Chyba jestem bardzo skąpy, bo od wrześnie nic tutaj nie napisałem. Nie ma więc co marzyć o chłodnym szampaniku :)
Wrzucam więc wpis z mojego alternatywnego bloga, na którym łącznie pojawiły się 3 wpisy.
Post z 24 marca 2014
Czołem
Przeczytałem ostatnio, że „aby dobrze pisać, trzeba dużo pisać”. Od zawsze marzę o tym aby pisać i ten cytat odświeżył mi to marzenie. Dla początkującego i niespełnionego pisarza blog będzie doskonałym miejscem do nauki.
Postanowiłem więc założyć blog. Login wziąłem ten sam co zawsze czyli Zulombo, ale zdziwiło mnie to, że już jest zarezerwowany. Nie po to wymyśliłem Pana Zulombo aby teraz ktoś podkradł mi tą nazwę. Ale ze mnie głupol. Przecież to ja. Okazało się, że kilka lat temu miałem podobny pomysł i chciałem być blogerem. Skorzystałem z odzyskiwania hasła i przejrzałem moje dwa wpisy. Jednym było dawno temu napisane opowiadanie, a drugim dosyć wulgarne przemyślenia o filmie „Czekając na sobotę”. Oba wpisy usunąłem, ale opowiadanie za jakiś czas powinno wrócić na stronę.
Na stronie będą pojawiać się wpisy na temat moich ogólnych przemyśleń, filmów, gier komputerowych i moja twórczość. Jeszcze nie wiem jak często będę pisać. Pewnie nie będą do regularne wpisy. Ot tak raz na kilka dni.
Pozdrawiam samego siebie.
No i mam nadzieję, że za tydzień napiszę coś co wypływa z mojej głowy. Jakiś konkretny wpis.
pozdrawia Pan Zulombo